Darłówko

Dziś jest piątek, 16 maja 2008
Imieniny: Andrzeja, Małgorzaty, Szymona

Przesieckie wspomnienia


Karkonosze są dla mnie górami niezwykłymi. To tu miałem konferencje związaną z przemocą w Rodzinie na której poznałem moją do dzisiaj połówkę cytryny. Jaka by nie była, ale zawsze połówka. Przyjeżdżaliśmy potem na weekendy na kwaterę do Przesieki. Często zaliczaliśmy Karpacz, a z niego kolejką do góry na Kopę. Dalsza część zależała od tego czy samochód stał w Przesiece, Karpaczu lub może ktoś po nas miał przyjechać. Najciekawszy wariant powtarzany niemal o każdej porze roku to przejście na stronę czeską. Z Kopy do Lucni Boudy, a następnie na dół Doliną Białej Łaby do schroniska "U Bileho Labe". Tam po za nie wątpliwie dobrym piwem jest ładny wodospad. Potem żółtym szlakiem na Przełęcz Karkonoską. Zawsze w schronisku Odrodzenie robiliśmy przerwę niekoniecznie z powodu zmęczenia, ale musieliśmy sie przygotować mentalnie do szlaku niebieskiego schodzącego stromo asfaltem w dół. Zejście było zawsze szybkie, ale trudne. Drugiego dnia z reguły czarowała nas Szklarska Poręba.

Szczyrk | Busko Zdrój | białogóra | Karpacz | Białka Tatrzańska | Noclegi Szczawnica | Krynica Zdrój | Szklarska Poręba | Korbielów | Bukowina Tatrzańska | Augustów | Mikołajki | Nałęczów | płyty cd | pryszcze | wczasy | konferencje